DORGIA

UWAGA!!! Wszystkie prace, zdjęcia i teksty publikowane na blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność. Nie zezwalam na ich kopiowanie oraz rozpowszechnianie.

piątek, 30 listopada 2012

DECOUPAGE- BOMBKA

Wszyscy mają coś świątecznego na swoim blogu...mam i ja :)


Dziś już znikam, życzę miłego wieczoru i udanego weekendu :)

28 komentarzy:

  1. OLA DORGIA,QUE BELA PEÇA,AMEI.BEIJOS.VALÉRIA.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tienes mucho arte, te han quedado geniales.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też robiłam dzisiaj bombki z tym motywem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bombastyczna !!! :) ja też się trudzę nad bombeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny, klasyczny wzór, i spękania jakie ładne. Bardzo elegancko wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna, bardzo lubię ten motyw :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jej a ja jeszcze nic nie mam:) Twoja bombeczka cudna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniała bombusia i znany mi motyw,jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Que lindo enfeite de Natal!
    Achei gracioso e delicado, Dorgia! Parabéns!
    Beijos. Feliz final de semana.

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczna bombeczka pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna bomka!!!
    a ja nie mam nic świątecznego na blogu:-))))
    miłego dnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. http://art-of-destiny.blogspot.com/p/wyroznienia.html wyróżnienie ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No, no piekne bombki:)) bardzo swiątecznie u Ciebie:))

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ladna bombka a ja kupila steropianowe pomalowalam i cigle widac ze to styropian czy potem po lakierowaniu nie bedzie tego widac?

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ladna bombka a ja kupila steropianowe pomalowalam i cigle widac ze to styropian czy potem po lakierowaniu nie bedzie tego widac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przed malowaniem szlifowałam i nie widać, że to styropian.
      Pozdrawiam

      Usuń
  16. Śliczna! pięknie wyszła. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ nastrojowa. Bardzo fajna bombka. W ogóle, bardzo fajne rzeczy na tym blogu. Pozdrawiamy :-)

    OdpowiedzUsuń